Wybory w USA, czyli jak zarobić na kadencji Bidena?

Wybory w USA już się skończyły a liczenie głosów trwało dość długo. Sadząc po wielkości wsparcia w postaci dotacji do kampanii jakie otrzymał Joe Biden (ponad 1,4 miliard vs 800 mln dla D.Trumpa) [1], prawdopodobieństwo wygranej Bidena było większe. Nie będą zajmował się polityką w tym artykule i pisał jaki wybór jest dobry, a który kandydat lepszy.  Zajmę się natomiast tym co lubimy najbardziej czyli jak zarobić po wyborze nowego prezydenta w Stanach Zjednoczonych. Z artykułu dowiesz się co zazwyczaj działo się w kolejnych latach po wyborach w USA zależnie od partii, która wygrywała. Spojrzymy też na największych darczyńców kandydatów na prezydenta. Przecież część z nich może oczekiwać chociaż częściowej rekompensaty za przekazane poparcie.

To o czym za chwilę przeczytacie jest prababcią znanych na rynkach amerykańskich anomalii i nazywa się Presidential Election Calendar Anomaly czyli Anomilią Klandarza Wybrów Prezydenckich.  Co jest tak wyjątkowego w tej anomalii rynków finansowych? To fakt że istnieje ona co najmniej od 1833 i od lat jest bardzo skuteczna.

Po wyborach w Stanach rynki nie dają zarobić, ale…

Bardzo ciekawym badaniem podzielił się niedawno amerykański Forbes, który wziął pod lupę zachowanie rynków w poszczególnych latach po wyborze prezydenta[2]. I tak w pierwszych dwóch latach giełda zazwyczaj przynosiła niższe wyniki niż w roku trzecim i czwartym. Mało tego zyski z trzeciego roku były ponad trzykrotnie wyższe niż w roku pierwszym. A najważniejsze jest jeszcze to, że rynek NIGDY nie był po kreską w trzecim roku. I to jest bardzo ważna informacja w momencie gdy finalnie zakończą się wybory w USA.

wybory w USA

Zastawiacie co powoduje takie właśnie wyniki? I tu autorzy artykułu podali dwie możliwości, z których jedna wydaje się bardziej prawdopodobna.

Pierwsze “wyjaśnienie” sugeruje, że partia rządząca próbuje poprawić płynność finansową gospodarstw domowych w roku lub dwóch poprzedzających wybory. Robi to aby wprowadzić ludzi w nastrój zachęcający do wybrania tej samej partii.

Drugim, wydaje się również lepszym wyjaśnieniem udziału cyklu wyborów prezydenckich w zwrotach z rynku akcji, jest zmniejszony aktywizm polityczny rządu w drugiej połowie kadencji. Dzieję się tak, ponieważ wszystkie partie zaczynają się bardziej koncentrować na następnych wyborach. I w przeciwieństwie do pierwszych dwóch lat wprowadzają mniej zmian, na które rynki zazwyczaj reagują negatywnie.

Na ten sam wniosek wskazuje efekt kongresu, który sugeruje, że rynki osiągają lepsze wyniki, gdy Kongres nie obraduje. Tym samym nie może uchwalić nowych ustaw.

wybory w USA

Czy warto łączyć anomalie?

Jeszcze ciekawsze rezultaty osiągniemy łącząc dwie anomalie. Mowa o anomalii „turn of the month” – czy też przełomu miesiąca. Badając okres 4 dni, od dnia poprzedzającego 1 dzień miesiąca do trzech dni po nim obserwujemy miesięczny skok środków napływających na rynek w tym oknie. Co z kolei powoduje wzrost cen i zwrotów z inwestycji. Połączenie tych dwóch zmiennych – cyklu wyborczego i efektu przełomu miesiącu – wzmacnia różnicę w wynikach rynkowych pomiędzy pierwszymi dwoma latami i ostatnimi dwoma latami kadencji prezydenta.

Wyniki strategii możemy dodatkowo podnieść łącząc je z wiedzą z badań Hunsela oraz Ziemby. Z ich pracy wynika, że małe firmy (small cap) radzą sobie znacznie lepiej gdy krajem rządzą Demokraci. Natomiast obligacje dawały lepsze zwroty podczas kierowania krajem przez Republikanów.

wybory w USA

Put your money where your mouth is – czyli kogo dotowali Amerykanie w wyborach

Równie intersujące dane odnajdziemy na stronach Bloomberga, gdzie zobaczymy jacy pracownicy, których firm oddali swoje „głosy” a właściwe dotacje. [3]

To co jest jednak kluczowe to, którzy prezesi spółek przekazali fundusze na kampanie. [4]

Tabele zostawię bez większego komentarza. Jednak łącząc opisane anomalie, mam nadzieje, że znacie już właściwą strategią jeśli chodzi o wybory w USA. Na poziomie alokacji aktywów jest to wybór innych instrumentów finansowych niż akcje przez nadchodzące dwa lata. (Więcej o alternatywach do akcji dowiesz się z tego artykułu). Zwłaszcza jeśli interesuje na rynek amerykański. Jeśli cykl prezydencki znów się powtórzy powinniśmy wrócić do akcji w trzecim roku kadencji Biedna dodając do portfela akcje firm które aktywnie wspierały zwycięzcę wyborów 2020.

[1] https://www.opensecrets.org/2020-presidential-race/joe-biden/candidate?id=N00001669

[2] https://www.forbes.com/sites/georgecalhoun/2020/10/30/the-presidential-election-cycle-and-the-stock-market-a-classic-calendar-anomaly/?sh=3f326b084e77

[3] https://www.bloomberg.com/graphics/2020-election-trump-biden-donors/

[4] https://www.marketwatch.com/story/biden-has-more-of-americas-top-ceos-as-donors-but-trumps-have-given-more-2020-10-08

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *